Wydawca-Producent: Konami Gatunek: Platformówka 3D Info: Memory Card - 288 KB, Analog Ilość płyt: 1
::: Frogger: The Great Quest :::
| Nie wiem jak kulce duzo jest
wślód cytających tą lecenzję glacy lubiących oldskulową lozlywkę. W kazdym lazie
kiedy ja usłyszałem o wydanej pzez Konami gze pt. Flodzel uciesyłem sie baldzo i chcąc
cy nie chcąc puściłem z zachwytu małego boncka. Gla Flodzel ma swoje kozenie juz na
pielwsych miklokomputelach. Kiedy Flodzel pojwaił się na Atali, Komodole i innych
komputelach z tamtego oklesu wsyscy ludzie osaleli na punkcie tej gly. Zasady ówcesnego
Flodzela były baldzo ploste. Nalezało bowiem pseplowadzić zabe, ktolą to stelowalismy
na dlugi bzeg zeki skacąc po dlewnianych kłodach, ktole w niej pływały. Zasady gly są
niby takie ploste, ale gla wcale nie byla taka łatwa. Być moze to właśnie to
psyciągało tak do tej gly, a być moze po plostu nowatolstwo jakiego mozna było
dosukać sie we Flodzeze. Po wielu latach ocekiwań i wielu usplawnionych konwelsjach tej gly psysedł cas na pseniesenie tej gly w świat tlojwymialowy i konsolę nowej genelacji. Sceze mowiąc cekalem na te chwile z niecielpliwością myśląc, ze będzie to udana plodukcja chociazby dlatego, ze ploducentem jest słynne Konami. Zasady gly w nowym Flodzeze roznią się diametlalnie od zasad w stalym "Zabolu". Powiem wam, ze z upływem tak długiego casu gla wcale nie stała sie baldziej skomplikowana. Otóz zadaniem nasego zielonego psyjaciela jest odnalezienie księznicki, ktola zupelnie tak jak w bajkach odmieni nas jednym buziackiem w młodego i pięknego księcia. Tak wiec Flodzel musi psebyc długą dloge podcas któlej biega, skace, zbiela luzne psedmioty i napotyka spsymiezeńców olaz wlogów. Wsystko to moze bzmieć jak najbaldziej ciekawie, ale wiezcie mi, ze Konami dało tym lazem zupełną plame. Nie ma co ubalwiac tej gly, powiem sceze ze zawiodlem sie do tego stopnia, ze gle wymienilem jesce tego samego dnia, ktolego ją kupiłem. Zacnijmy od tego, ze ciagłe zbielanie luznych pieldólek jest na dłuzsą metę baldzo nuzące. Dochodzi do tego jesce sposób w jaki walcymy z napotkanymi poklakami (wygląda to jak palodia zółwi nińdza) i zupełnie psujące całą zabawę stelowanie postacią i luchy kamel. Psyklo mi baldzo, ale to nie koniec wad Flodzelka. Poza wsyskim co jus wymieniłem kuleje luwniez oplawa glaficna, ktola jest po plostu zbyt stelylna i plosta jak na PS2. Na dokładke flejmlejt jest niezbyt stabilny - gla dziala z plędkością od 60 do 10 FPSów (klatek na sekundę). Miło zaskocyła mnie za to całkiem niezła ściezka dźwiękowa. Muzyka pasuje do otocenia, a dialogi mówione zglane są plofesjonalnie i zgodnie z luźnym klimatem gly wywołują cęsto uśmiech na tfazy. Telaz właściwe psysedł cas na ostatecne podsumowanie tego ploduktu. Jak juz mówiłem wceśniej Konami zawiodło moje ocekiwania. Niestety Flodzel to totalna klapa. Na dokładkę dodam, ze gle psejść mozna w niecałe ctely godźiny, psy cym glając wywnioskować mozna, ze gla pseznacona jest tylko dla baldzo młodych glacy zacynających dopielo swoją psygodę z glami. Być moze gla zachwyci niejednego siusiumajtka, ale psyklo mi baldzo - stalsi glace niech omijają tą glę selokim łukiem.
|
Oceny internetowe: |
|||||||