Wydawca-Producent: Sony   Gatunek: Przygodówka  Info: Memory Card - 345 KB, Analog, do gry dołączono 4 pocztówki, przełącznik 50/60 Hz   Ilość płyt: 1

::: ICO :::

Witaj. Mam na imię ICO. Urodziłem się z rogami. Właśnie dlatego mieszkańcy wioski, w której żyłem uznali mnie za opętanego przez złe moce i po ukończeniu przeze mnie odpowiedniego wieku skazali na śmierć z głodu i pragnienia w jednym ze starych opuszczonych zamczysk. Kapłani zawieźli mnie tam, wsadzili niczym do więzienia w ofiarnej urnie i zakuli w dyby. "To dla dobra wioski" - powiedzieli i szybko opuścili stare zamczysko zostawiając mnie samego na pastwę losu. Już myślałem, że zakończę tam swój żywot, gdyby nie bezlitosne działanie czasu. Pod ciężarem urny skruszał postument, na którym stała co dało mnie tym samym możliwość ucieczki. Poczułem się wolny, mimo że ciągle zamknięty byłem w murach tego zamku. Przechadzając się po zakurzonych i ponurych komnatach owej twierdzy zauważyłem wiszącą na grubym łańcuchu stalową klatkę. W klatce uwięziona była dziewczyna. Od tej pory przyświecał mi tylko jeden cel - uratować siebie i dziewczynę uciekając z tej piekielnej fortecy. Tak właśnie rozpoczęła się moja wielka przygoda...

Tak oto w skrócie przedstawia się główny wątek fabularny gry ICO. Główny i można powiedzieć jedyny, bo jeśli chodzi o fabułę to gra jest uboga jeśli nie powiedzieć bardzo uboga. Głównym celem naszej wędrówki po starym zamczysku jest ucieczka wraz z napotkaną dziewczyną Yordą. I przyznam szczerze, że wcale nie jest to takie proste. Po pierwsze co jakiś czas Yorda porywana jest przez złe "cienie" (mniej więcej takie jak w Heart Of Darkness), a twoim obowiązkiem jest jej obrona przed nimi, po drugie co jakiś czas napotkać można zagadki logiczne, które wcale nie polegają na znalezieniu klucza czy przełącznika. Zagadki są czasami całkiem nieźle przemyślane. Dominują tutaj patenty znane chociażby z Soul Reavera, w których aby dostać się gdzieś trzeba ostro kombinować przestawiając różne skrzynki i używając swoich nabytych lub wrodzonych zdolności.

Pierwsze co wyróżnia ICO spośród innych gier to wspaniała grafika. Ludzie odpowiedzialni za powstanie engine'u do tej gry musieli się nieźle napracować i trzeba przyznać, że nie na darmo. Wielkie nawiedzone zamczysko przybiera w tej grze ogromnych wymiarów. Jest wprost przeogromne. Przebywając w jego murach czuć działanie czasu. Widać jak każdy element tej starej budowli kruszeje już pod osłoną czasu. Widać na każdym kroku jak fruwają pod naszymi nogami pyły kurzu. Światło wpadające do ciemnego i wyjątkowo zakurzonego pomieszczenia zachowuje się tak naturalnie jak w rzeczywistości - widać jak w promieniach słońca poruszają się małe pyłki kurzu. Wszystkie kraty aż ociekają rdzą, a deski wydają się być spróchniałe i zniszczone. Wpływają na to przede wszystkim tekstury, których jakość z reguły jest bardzo wysoka. Zdarzają się oczywiście wpadki, ale są raczej sporadyczne. Zastosowano tutaj bardzo ciekawy efekt z jakim się jeszcze nie spotkałem. Część tekstur jest rozmyta - szczególnie te znajdujące się bliżej ekranu, reszta pozostawiona jest bez efektu rozmycia. Można to wszystko zaobserwować używając przybliżenia znanego już chociażby z Metal Gear Solid 2. Tutaj przybliżenie jest o wiele lepsze, bo możemy używać go nawet podczas gry. Oprócz tego warto wspomnieć, że architektura wszystkich pomieszczeń jest wręcz oszałamiająca. Design zamczyska jest dziełem wybitnym, bowiem czegoś takiego jeszcze w historii gier video jeszcze nie było. Wszystko jest bardzo szczegółowe, dobrze przemyślane i wykonane z wielką fantazją i rozmachem. To trzeba zobaczyć! Dalej należy wspomnieć jeszcze o znakomitych efektach światła i cienia. Tutaj wszystko jest prawie jak w rzeczywistości. Spadająca woda i para zniekształcają odpowiednio widok, a promienie słoneczne wpadające do pomieszczeń idealnie oświetlają zakurzone cegły zamku. Aby polepszyć efekt programiści specjalnie obniżyli rozdzielczość i wprowadzili pełne rozmycie krawędzi obiektów. Grafika to naprawdę pierwsza klasa i nie można się do niczego przyczepić.

Ćwierkanie ptaszków, odgłos szumiącego wiatru, szum deszczu, skwierczenie ognia czy też rozlegające się po olbrzymich powierzchniach sal zamku echa to odgłosy, które towarzyszą tej grze. Odgłosy ciszy, które nigdy nie są zagłuszane żadną muzyką. Muzyka w ICO pojawia się bardzo sporadycznie. Dla jednych będzie to zaleta, a dla niektórych wada. Jedni będą usypiać przy bardzo uspakajających aczkolwiek trochę dziwnych dźwiękach, a inni będą się w nie wsłuchiwać i podziwiać ich piękno. Oprócz tego należy wspomnieć, że ICO jak i jego przyjaciółka Yorda rzadko kiedy mówią cokolwiek. Poza tym Yorda i tak mówi niezrozumiałym językiem zapisanym na ekranie w postaci jakichś dziwnych znaczków. Jedno wiem dobrze - gdyby nie dźwięk to ta gra straciła by bardzo wiele ze swojego uroku.

Grając w ICO przed moimi oczami budowały się piękne obrazy wygenerowane przez układy graficzne konsoli, wydobywał się dźwięk z głośników, a pad wibrował podczas odpowiednich operacji. W tym czasie w moim umyśle budował się wspaniały obraz i wspaniałe myśli powstające pod wpływem tego dzieła. Gra buduje przede wszystkim w umysłach graczy wspaniały klimat, którego nie uświadczycie w innych grach. Wyobraźcie sobie, że zostaliście zamknięci w takim ciemnym, starym zamczysku. Wokoło tylko pył i mnóstwo pułapek, oprócz tajemniczej dziewczyny nie ma w okolicach nikogo. Jak byście się wtedy czuli? Bylibyście przestraszeni i czulibyście respekt widząc olbrzymie mechanizmy, w które został wyposażony zamek. ICO to burza emocji - raz czujesz strach, a raz zachwyt nad ogromem otoczenia. Przy tym wszystkim naprawdę bardzo łatwo jest stracić poczucie czasu i zagrać się kończąc grę w jeden lub dwa wieczory. No właśnie, gra jest niestety bardzo krótka i przy odpowiedniej determinacji można ukończyć ją właśnie w 1 lub 2 wieczorki konkretnego szarpania. To jest największa wada ICO, ale czy tak znacząca aby olać tą pozycję? Zdecydowanie nie!

Jest jedna ważna sprawa, o której muszę wam wspomnieć. Jeżeli w grach cenicie jedynie dobrą i dynamiczną akcję to ta gra nie jest dla was. Jest to gra, w której przeważają drobne elementy zręcznościowe, zagadki logiczne, a główna część napędzająca całą grę to klimat. Sam osobiście spotkałem się z osobami, którym ta gra nie przypadła do gustu, bo stwierdziły że jest bardzo anemiczna i nic się w niej nie dzieje. Tak więc jeżeli akcja nie jest dla ciebie najważniejszym czynnikiem wpływającym na grywalność i czujesz potrzebę zagrania w coś innego, coś co nie polega wyłącznie na strzelaniu i walce to koniecznie zaopatrz się we własny egzemplarz ICO. Na pewno nie będziesz tego żałował nawet pomimo krótkiego czasu gry, ponieważ ta gra to coś zupełnie nowego i zdecydowanie rewolucyjnego!

P.S. Z tego co wiem to Sony pracuje już od dłuższego czasu nad kontynuacją...

Cartman  [QDC]

                                         : Grafika - 4+/5
                                         : Dzwięk - 4+/5
                                         : Miodność - 5/5



Oceny internetowe:
8,5 - 9,0 - 9,4 - 91,5%