::: Soundtracki :::


       1. Main Title
       2. Escape From The Lab   
       3. Meet Angela Stern
       4. The Stern Legacy
       5. Jack's Theme
       6. On The Prowl
       7. Ready For Action
       8. Headhunting
       9. Greywolf
       10. Assault On The Mall
       11. Fulci's Final Threat
       12. Ready For Action (reprise)
       13. Ramirez At Bay
       14. Aquadome
       15. Angela's Quest
       16. The Queen of Hearts
       17. A Dark Secret
       18. Jack's Dream
       19. Zweibergs Nightmare
       20. Final Conflict
       21. Game Over
       22. Credits



Headhunter Soundtrack


Nie będę ukrywał, że już od dłuższego czasu polowałem na ten album. Grając w Headhuntera po raz pierwszy wręcz nie mogłem się pozbierać, kiedy usłyszałem poszczególne motywy towarzyszące rozgrywce. Za popełnienie owego arcydzieła (jak zwykłem go już nazywać) odpowiedzialny jest niejaki Richard Jacques, który dotychczas był mi zupełnie nieznany. Teraz uważam go za jednego z najlepszych w branży. Ale do rzeczy. Album wita nas kawałkiem "Main Title" stanowiącym przedsmak tego, co nas czeka w dalszej części. Zaraz później zostajemy rzuceni w wir dynamicznego "Escape From The Lab". Następnie czeka nas chwila wytchnienia przy uspokajających "Meet Angela Stern" i "The Stern Legacy", aby chwilę później zostać porwanym przez utwór "Jack's Theme" (jak dla mnie najlepszy z całej płyty). W dalszej części płyty dominują dosyć mocne, szybkie kawałki przerywane co jakiś czas uspokajającymi wstawkami. Na szczególną uwagę zasługują: "Jack's Theme", "Greywolf", "Aquadome", "A Dark Secret" oraz "Final Conflict". Podsumowując: polecam ten soundtrack każdemu fanowi dobrej muzyki bez względu na to czy grał w Headhuntera czy nie, gdyż powinien on trafić w praktycznie każde gusta. (chyba, że ktoś preferuje umcy umcy, ale to są przypadki specjalne :).


Kenny  [Sephiroth]

Ocena: 10/10












       1. Metal Gear Solid Main Theme
       2. Introduction
       3. Discovery
       4. Cavern
       5. Intruder 1
       6. Encounter
       7. Intruder 2
       8. Warhead Storage
       9. Intruder 3
       10. Mantis' Hymn
       11. Hind D
       12. Duel
       13. Enclosure
       14. Blast Furnace
       15. Colosseo
       16. Rex's Lair
       17. Escape
       18. The Best is Yet to Come
       19. VR Training
       20. Metal Gear Solid Main Theme (1997 E3)
       21. Metal Gear Solid Control Mix


Metal Gear Solid Soundtrack

Metal Gear Solid jest jedną z gier, o których pamięta się do końca życia. Wszystkie emocje towarzyszące zwykłemu skradaniu, postrzeleniu Meryl, śmierci Sniper Wolfa czy wreszcie ostatecznej ucieczce. Nie da się ukryć, że emocje te nie byłyby takie same, gdyby nie oddziaływanie znakomitej ścieżki dźwiękowej, która wreszcie trafiła na moje biurko. Całą kompozycję otwiera dynamiczny MGS Main Theme, który wprowadza nas w klimat panujący na płycie. Duża część utworów utrzymana jest w spokojnej tonacji, by czasem zaskoczyć nas jakimś mocniejszym uderzeniem. Znajdziemy również kilka perełek, które zasługują na SZCZEGÓLNĄ uwagę: Mantis Hymn, Enclosure, VR Training i niesamowity The Best is Yet to Come (vocal). W mojej własnej hierarchi jest to jeden z najlepszych soundtracków, jaki kiedykolwiek powstał. Nieraz słuchając poszczególnych kawałków w oku pojawiała się łezka wzruszenia, wywołana wspomnieniami tej gry. Jeśli grałeś w tą grę, na pewno nie znajdziesz żadnego dobrego powodu, aby nie mieć tej płyty.

Kenny  [Sephiroth]

Ocena: 10/10













       1. Silent Hill
       2. All
       3. The Wait
       4. Until Death
       5. Over
       6. Devil's Lyric
       7. Rising Sun
       8. For All
       9. Follow The Leader
       10. Claw Finger
       11. Hear Nothing
       12. Children Kill
       13. Killed By Death
       14. Don't Cry
       15. The Bitter Season
       16. Moonchild
       17. Never Again
       18. Fear of The Dark
       19. Half Day
       20. Heaven Give Me Say
       21. Far
       22. I'll Kill You
       23. My Justice For All
       24. Devil's Lyric 2
       25. Dead End
       26. Ain't Gonna Rain
       27. Nothing Else
       28. Alive
       29. Never Again
       30. Die
       31. Never End, Never End, Never End
       32. Down Time
       33. Kill Angels
       34. Only You
       35. Not Tomorrow 1
       36. Not Tomorrow 2
       37. My Heaven
       38. Tears of...
       39. Killing Time
       40. She
       41. Esperándote
       42. Silent Hill (Otherside)


Silent Hill Soundtrack

Silent Hill to bez wątpienia gra przepełniona głębokim strachem i intrygującą tajemniczością. Nie jedna osoba przekonała się już o tym na własnej skórze. W dużym stopniu do tak udanego przeniesienia wizji autorów gry przyczyniła się bardzo klimatyczna muzyka, która w danej chwili otrzymała już conajmniej status klasyki. Cała ścieżka muzyczna do gry Silent Hill to czysta wędrówka poprzez kombinację najróżniejszych dźwięków wykreowanych przez twórcę owej muzyki - japońskiego muzyka Akira Yamaoka. O ile w samej grze poszczególne dźwięki łączą się ze sobą i wplatają w odpowiednich momentach gry, tak w samym soundtracku wszystko zostało umiejętnie połączone w całość tworząc niesamowitą mieszankę. To co stworzył Akira Yamaoka to prawdziwa zagadka dla naszego umysłu. Każdy dźwięk brzmi niesamowicie oryginalnie i ciężko rozróżnić w wielu utworach jakiekolwiek brzmienia i instrumenty. Całość niesamowicie oddziaływuje na psychikę i pozwala rozruszać naszą wyobraźnię. Moim zdaniem w ogóle muzyka ambient (właśnie do tego gatunku mógłbym z czystym sercem zaklasyfikować ten soundtrack) najlepiej porusza nasze szare komórki i oddziaływuje bardzo umiejętnie na nasze odczucia. Tak jest też i w przypadku muzyki z gry Silent Hill. Większość utworów to mroczny zbiór zniekształconych brzmień, które potrafią naprawdę wstrząsnąć. Posłuchajcie chociażby utworu "I'll Kill You", a ogarnie was z pewnością prawdziwy strach i pot będzie z was spływał jak przy pierwszym horrorze jaki oglądaliście w życiu. Poza dużą dawką mrocznego ambientu można znaleźć tutaj również kilka instrumentalnych utworów ("Tears Of...", "She") oraz trochę nieco innych ambientowych kawałków niosących ze sobą chwilę ukojenia po tak psychodelicznej wędrówce wprowadzając trochę tajemniczych melodii ("Claw Finger", "Only You", "Far"). Jak dla mnie całość wywołuje mocne wrażenia i gdyby nie momentalne przegięcie w kierunku przesterowania i zniekształcenia dźwięków płytka zasługiwałaby na najwyższą możliwą ocenę.

Cartman  [QDC]

Ocena: 9/10













       1. Theme of Laura
       2. White Noiz
       3. Forest
       4. A World Of Madness
       5. Ordinary Vanity
       6. Promise (Reprise)
       7. Ashes And Ghost
       8. Null Moon
       9. Heaven's Night
       10. Alone In The Town
       11. The Darkness That Lurks In Our Mind
       12. Angel's Thanatos
       13. The Day Of Night
       14. Block Mind
       15. Magdalene
       16. Fermata in Mistic Air
       17. Prisonic Fairytale
       18. Love Psalm
       19. Silent Heaven
       20. Noone Love You
       21. The Reverse Will
       22. Laura Plays The Piano
       23. Terror In The Depths Of The Fog
       24. True
       25. Betrayal
       26. Black Fairy
       27. Them Of Laura (Reprise)
       28. Overdose Delusion
       29. Pianissimo Epilogue
       30. Promise


















Silent Hill 2 Soundtrack

Kiedy Akira Yamaoka zajmował się tworzeniem ścieżki dźwiękowej do Silent Hill zawsze myślał o tym aby jego muzyka odwzorowywała złowieszczy klimat panujący w każdym pomieszczeniu gry, aby idealnie odwzorowywała uczucia na jakie skazany został nasz bohater. Dzięki pomysłowości kompozytora, odrobinie geniuszu i wysokiej tolerancji muzycznej pierwsza część Silent Hill brzmiała zupełnie inaczej niż jakakolwiek powstała gra. W momencie gdy Yamaoka zabrał się do pracy nad ścieżką do drugiej części zapewne napłynęła do niego nagle inspiracja, znów tchnęło go coś do tego stopnia, że stworzył po raz kolejny najlepszy soundtrack do gry survival-horror. Słuchając muzyki z drugiej części można by odnieść wrażenie, że jest ona niejako bardziej skomercjalizowana i zupełnie odbiega od części pierwszej. Takie odczucia są zupełnie normalne, bowiem soundtrack do części drugiej jest dużo bardziej instrumentalny. W pierwszej części ciężko było odróżnić jakikolwiek instrument, ponieważ muzyka jaka tam dominowała to mroczny dark-ambient przepełniony industrialnymi dźwiękami, które powstawały od podstaw w studiu Yamaoki bądź też modulowane były za pomocą odpowiednich efektów. Druga część posiada natomiast znacznie bardziej czystą i łatwą do odróżnienia barwę dźwiękową, a poszczegółne instrumenty odróżni nawet najbardziej niewprawione ucho. Czy jest to pozytywne czy też nie? Myślę, że jak najbardziej tak, bowiem muzyka powinna oddawać charakter gry, powinna być częścią jej "duszy" co właśnie tutaj odczuć można nawet jeszcze bardziej niż w części pierwszej. Soundtrack od początku do końca jest po prostu piękny. Inaczej nie mogą wyrazić tego moje słowa, które idealnie pasują do konwencji tego dzieła - czyli prosto, ale pięknie. Trzeba przyznać, że utwór Theme of Laura jak i wiele innych utworów gitarowych bardzo szybko wpada w ucho, a potem ciężko jest o nim zapomnieć. Poza utworami gitarowymi bardzo często przewijają się motywy grane na pianinie, często połączone z brzmieniem kontrabasu (Magdalene, Laura Plays Piano, True). Wszystkie motywy skomponowane zostały w taki sposób, że nie można odmówić im geniuszu. Pojawiają się też nie mniej genialne utwory, które w pewnym sensie nawiązują do muzyki z części pierwszej. Są to utwory bardzo melancholijne i tajemnicze (Ordinary Vanity, Fermata in Mistic Air, Prisonic Fairytale itd...), które z pewnością zaklasyfikować można jako ambient. Ambient, który posiada bardzo nietypowe brzmienia i zarazem dzięki nim potrafi wywołać w nas poczucie zagrożenia, tajemniczości i odosobnienia. Niestety Akira Yamaoka tworząc tą kompilację postawił raczej na dużą ilość odbiorców, przez co soundtrack nie zawiera prawie w ogóle utworów mrocznych, które pojawiają się w grze poza wstawkami. Utwory tego typu policzyć można na palcach (Ashes and Ghosts, Silent Heaven...) i są to najczęściej zmiksowane ze sobą podkłady pochodzące z różnych lokacji w grze. Tutaj od razu zauważyć można jak zmienił się klimat samej gry. Każdy mroczny utwór ma na celu zbudować nastrój melancholijny i tajemniczy, ale zarazem budujący w nas niepokój. Brak tutaj mocnych dźwięków, czy też bardzo zmodulowanych, głęboko przerażających odgłosów. Mroczna muzyka jest tutaj czynnikiem, który ma cały czas utrzymywać napięcie, atmosferę tajemniczości itd... Szczerze mówiąc cały soundtrack wypada w moich oczach znacznie lepiej niż ten z części pierwszej. Przede wszystkim, dlatego że całość jest dla mnie bardziej sugestywna, posiada bardzo piękne melodie i stwarza zupełnie odmienny klimat niż typowy soundtrack z horroru.

Cartman  [QDC]

Ocena: 10/10